Depresja na tle zespołu organicznego.

W depresji na tle zespołu organicznego, np. w otępieniu starczym lub porażennym, urojenia poniżenia, prześladowcze i grzeszności mogą nabrać cech fantastycznej przesady. Chorzy skarżą się wówczas na przeżywane za życia męki piekielne, a towarzyszące każdej depresji nastawienie hipochondryczne może się wzmagać do nieprawdopodobnych rozmiarów. Chorzy skarżą się np., że robak szarpie im wnętrzności, że mózg ich uległ przepaleniu, że ciało ich skurczyło się, pomniejszyło, a nawet w ogóle zanikło. Te urojenia małości lub nicości w melancholii organicznej przebiegają z silnym cierpieniem podmiotowym, jak w ogóle depresja – z wyjątkiem przypadków powstałych na tle schizofrenii – z reguły przebiega z silnym poczuciem choroby psychicznej. Towarzyszący tym przeżyciom lęk popycha chorych do zamiarów lub zamachów samobójczych. Niekiedy pod wpływem tych cierpień chorzy wpadają w stan podniecenia psychoruchowego (raptus melancholicus). Dają wtedy wyraz swojej rozpaczy jęcząc i zawodząc, szarpiąc i drąc odzienie, wyrywając sobie włosy, biegnąc na oślep przed siebie lub godząc na swoje życie najokrutniejszymi sposobami samobójczymi. Nawet najcięższy stan przygnębienia chorzy potrafią niekiedy, gdy się czują strzeżeni, ukryć przed otoczeniem, udając wesołość, aby zmyliwszy czujność nagle wykonać swój zamiar samobójczy. Postacie melancholii z podnieceniem psychomotorycznym (melancholia agi tata) są rzadsze niż te, które przebiegają z zahamowaniem. Zahamowanie osiąga niekiedy rozmiary osłupienia (stupor melancholicus). Zaburzenia somatyczne, w szczególności wegetatywne, wchodzące w skład zespołu depresyjnego, omówimy w części szczegółowej. [patrz też: olejek moringa, olejek rycynowy, olejek makadamia, olej kokosowy]

Tags: , , ,

Comments are closed.