Natężenie uczuć.

Uczucia posiadają rozmaite natężenie (intensywność), jednakże nie da się dla stopnia tego natężenia znaleźć obiektywnego miernika. Trudność leży w tym, że uczucia są stanami podmiotowymi, przeżywanymi przez każdego człowieka z osobna. Niepodobna więc stany te zestawiać i porównywać dla znalezienia przedmiotowego wzorca czy miary. I tutaj psychologia doświadczalna próbowała, tak jak co do wrażeń, znaleźć liczbowy wyraz natężenia uczuć. Kosztując np. najsłabsze rozcieńczenia roztworu cukru dochodzimy do tego stężenia, które zaczyna być przyjemne. Stopniując tak dalej, dojdziemy do stężenia wywołującego przykrość. Mówimy tu o progu przyjemności i przykrości. Podobne doświadczenia można robić z zimną i gorącą wodą, ze słabym i silnym światłem, z muzyką cichą i hałaśliwą itd. Można w ten sposób oznaczać dolny i górny próg przyjemności i przykrości. Wzrastająca ponad miarę rozkosz zamienia się w pewnym momencie w ból. Ból zbyt silny przestaje w końcu narastać. Narastanie przyjemności i jej stopniowe przechodzenie w przykrość coraz bardziej się pogłębiającą aż do osiągnięcia górnego progu można przedstawić graficznie. Jest to tzw. krzywa Lehmanna. Wzdłuż prostej O, przedstawiającej rosnącą siłę wrażenia, przebiega powyżej tej linii krzywa, której najwyższy punkt wyobraża górny próg przyjemności (+). Krzywa ta opadając, niemal przecina punkt zerowy w miejscu X, aby przejść poniżej linii O w krzywą przykrości (-). Krzywa wrażenia pierwotnie przykrego ma ten sam przebieg co krzywa stanowiąca dalszy ciąg wrażenia pierwotnie przyjemnego, osiągając w najniższym punkcie górny próg przykrości. Schemat ten dla każdego rodzaju wrażeń ma inny wygląd, że nie wspominamy już o indywidualnych różnicach. Ma on znaczenie tylko ilustratywne i nie oddaje dokładnie wszystkich właściwości. Tak np. przecięcie się krzywej z prostą zerową w punkcie X musiałoby oznaczać, że w pewnym momencie, zanim się skończy przyjemność a zacznie przykrość, jest stan obojętności uczuci0wej. W rzeczywistości tak nie jest, gdyż możliwe jest przeżywanie równocześnie i przyjemności i przykrości, i to w danym przypadku właśnie zachodzi. Nawet uczucia wyższe zasadniczo sprzeczne mogą w ten sposób współistnieć. Zjawiska te w psychopatologii odgrywają jeszcze większą rolę niż w psychologii prawidłowej (ambiwalencja). [patrz też: odbudowa zęba koszt, test na nietolerancję pokarmową z krwi, oddział detoksykacyjny ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: odbudowa zęba koszt oddział detoksykacyjny test na nietolerancję pokarmową z krwi