Korzyści płynące z fizjognomiki.

Piltz zbudował specjalny aparat pozwalający na dokładną obserwację źrenic. Ciekawe było spostrzeżenie, iż wyobrażenie bólu daje podobny odczyn źrenic jak sam ból, mianowicie ich rozszerzenie. W praktyce daleko więcej korzyści daje nam fizjognomika. A więc przyjemność przejawia się wygładzeniem czoła, rozszerzeniem szpar powiekowych – wskutek czego oczy błyszczą rumieńcem i charakterystyczną grą mięśni mimicznych. Natomiast przykre uczucia poznajemy po opuszczeniu głowy, po zmarszczeniu środkowej części czoła, które unosi się ku górze, przy równoczesnym opadnięciu zewnętrznych części brwi – co gasi blask rogówek (fałda Veragutha jako objaw melancholii) – wreszcie po obniżeniu kącików ust i bladości twarzy. Fizjognomika nie jest nauką, jednakże posiada dużą popularność jako umiejętność praktyczna, nawet jeśli jest stosowana bezwiednie. Daleko większe znaczenie naukowe posiadają badania eksperymentalne przeprowadzone nad zachowaniem się układu neurowegetatywnego i wewnątrzwydzielniczego u zwierząt pod wpływem silnych afektów, np. strachu i wściekłości. Na drodze współczulnej dochodzi mianowicie do wzmożonego wydzielania adrenaliny, co prowadzi do zwiększonego przetwarzania glikogenu wątrobowego w cukier. Podwyższenie poziomu cukru we krwi oznacza biologiczny stan ustroju żywego, w którym ten gotowy jest do nadzwyczajnego nakładu energii. Pobudzenie układu współczulnego powoduje odpływ krwi z narządów wewnętrznych do mięśni i mózgu kosztem ukrwienia narządów trawienia. Przemieszczenia te stwarzają dobre warunki dla pracy mięśni, potrzebnej, czy to do walki, czy do ucieczki. Te same zjawiska można zaobserwować i u ludzi przeżywających silne wzburzenia afektywne. W klinice z zasady stwierdza się np. podniesienie ciśnienia krwi u ludzi poddawanych przykrym zabiegom, których się boją. Tak np. regularne pomiary ciśnienia krwi u chorych przed i między zabiegami wstrząsowymi nie pozostawiają wątpliwości, że lęk wpływa wybitnie na podniesienie ciśnienia krwi. To samo dotyczy osób hipochondrycznych, które żyją w przekonaniu, wpojonym im częstokroć przez nieostrożnych lekarzy, że grozi im wskutek nadciśnienia tętniczego udar mózgowy. [hasła pokrewne: olejek tamanu, olej lniany, olej makadamia, olej moringa]

Tags: , , ,

Comments are closed.